Malediwy Q&A

W marcu 2021 roku, już napisałam dosyć długi artykuł o Malediwach. Możecie go znaleźć tutaj. http://www.justkeepliving.pl/blog/3 (trzeba zjechać w dół strony) Wiem, wiem nadal brakuje zakładek na blogu, ale już niedługo się pojawią i ułatwią wyszukiwanie poszczególnych wpisów. Obiecuję.

Tak jak napisałam na Instagramie, postanowiłam zorganizować dla Was Q&A i odpowiedź na Wasze pytanie. Myślę, że sporo znajduje się już w artykule powyżej, ale kto pyta nie błądzi :)

1) Jaki jest koszt wyjazdu na Malediwy?

To zależy od kilku czynników. Po pierwsze od tego w jakim sezonie chcecie jechać na Malediwy. Tzw. „high season” jest najdroższy i trwa od listopada do marca, a jest on związany z porą suchą, która w tym czasie króluje na wyspach. Oczywiście taniej będzie od kwietnia do października, jednak w porze deszczowej może padać cały dzień i nic z tym nie zrobicie. Będzie się wkurzać, odbywać kłótnie rodzinne i wyjedziecie obiecując sobie, że już nigdy na te Malediwy nie wrócicie. Czasami warto odczekać, odłożyć i jechać wtedy, kiedy pogoda jest względnie pewna.
No to ile kosztują takie wakacje? Znam takich, którym udało się kupić pobyt na Malediwach z przelotem przez biuro podróży za około 6 tys. zł za osobę na 7 dni. Znam również takich, którzy wyjechali na własną rękę, mieszkali w Male w małych pensjonatach i pewnie kosztowało to ich około 3-4 tys. zł za osobę. Jeżeli jednak planować dłuższy wyjazd i hotel na wysokim poziomie to cena może sięgać nawet 15 tys. zł za osobę za 7 dni.
Może okazać się jeszcze, że jesteś milionerem, to wtedy możesz zamieszkać w One and Only, który kosztuje 100 tys. zł za 7 dni dla dwóch osób :)
Ja osobiście nie korzystam z usług biur podróży. Za dużo razy rozczarowałam się ich usługami i od tej pory planuję wyjazdy sama. Zamiast czarteru lecę Emirates z przesiadką w Dubaju, a za pośrednictwem booking.com rezerwuje hotele. Wiem, że są tacy, którzy chwalą sobie bezpośrednie loty. Ja jednak za nimi nie przepadam.

2) Ile się leci?

Jeżeli bezpośrednio z biurem podróży, to około 11,5 godziny. Jeżeli z przesiadką w Dubaju to 5,5 godziny z Warszawy do Dubaju oraz z Dubaju na Male 4 h.

3) Czy widzieliście może jak ktoś bierze tam ślub? Zastanawiam się nad taką opcją? Bez rodziny, sami w pięknym miejscu.

Jeżeli nie masz problemu z tym, aby uroczystość odbyła się tylko we dwoje, to czemu nie :) Uważam, że to super pomysł i piękna pamiątka. Hotel chętnie pomoże w organizacji takiej uroczystości. W Diamonds Athuruga, gdzie teraz byliśmy obecnie pracuje Pani Gosia z Polski, która na pewno pomoże w organizacji ślubu.

4) Czy nie jest nudno?

Kiedy zobaczyłam pierwszy raz wyspy (jeszcze z lotu ptaka) przysięgam, że pomyślałam sobie: „Ja pierdzielę, zanudzę się na śmierć” ale wcale tak nie było. Warto przede wszystkim dobrze poznać wyspę na której się jest. Każdy hotel oferuje mnóstwo atrakcji takich jak: sunset fishing, snorkeling, windsurfing, wyprawy na: delfiny, żółwie czy płaszczki. Dla chcącego nic trudnego. Ja biegałam cały czas z aparatami i kamerami, pływałam i byłam zafascynowana rafą koralową. Nie nudziłam się ani przez chwilę, ale też jestem takim typem, który nie umie leżeć na leżaku z gazetą i zawsze znajdę sobie jakieś atrakcje.

5) Gdzie lecieć z dzieckiem?

W Diamonds Athuruga byliśmy sami, za to z dziećmi jeździmy do Velassaru, ze względu na to, że hotel jest położony blisko Male i co za tym idzie bliżej nam do szpitala i jakiejkolwiek cywilizacji. W wyborze hotelu podczas rodzinnych wypraw, to kryterium dominuje wszystkie inne: „odległość do szpitala czy lekarza” Velassaru jest dużo droższy, choćby nawet przez to, że nie oferuje opcji all inclusive, którą ma Diamonds Athuruga, ale zawsze coś za coś.

6) Jak wygląda sprawa testów?

O tym pisałam już tutaj http://www.justkeepliving.pl/blog/3 i za wiele się nie zmieniło. Obowiązkowy jest test PCR 96h przed wylotem na Malediwy (czas pobrania próbki).
Należy również 24h przed wylotem zarejestrować się na stronie https://imuga.immigration.gov.mv oraz wypełnić formularz zdrowotny. Aby wylecieć na Malediwy musicie posiadać kod QR, który wyświetli się po poprawnym wypełnieniu formularza.

7) Czy mama była zadowolona i jakie wrażenia miała?

Moi rodzice powiedzieli, że to był ich najpiękniejszy wyjazd w życiu. Więcej pisać nie trzeba.

8) Czy można wieźć alkohol?

Nie :) ale zawsze można spróbować. Niektórym udaje się, a jeszcze innym alkohol zostaje skonfiskowany na granicy i będziesz go mógł odebrać przy wyjeździe do Polski. Dlatego zawsze warto jednak rozważyć opcję all inclusive. W hotelach alkohol jest dostępny.

9) Czy czujemy się w 100 bezpiecznie jako turyści w odległych zakątkach świata?

Ja kocham podróżować i dla mnie stało się to wielką pasją. Jak wiadomo pasja jest o tyle zgubna, że przestaje się czasami myśleć o konsekwencjach niewłaściwych wyborów. To zupełnie tak jak z miłością :)
Wychodzę z założenia, że „jak ktoś ma pecha to i w drewnianym kościele cegła mu na łeb spadnie” Oczywiście są takie miejsca do których nie pojechałabym z dziećmi, ale sama mogłabym góry przenosić i nie zastanawiam się zbytnio co złego mnie czeka. Raczej zastanawiam się nad ty, co dobrego mnie spotka.
Oczywiście podróżowanie w czasie COVID nie należy do tych przyjemnych, bo zawsze może okazać się, że nie wyjedziesz, bo: dane państwo zmieni zasady podróżowania czy po prostu zachorujesz.

10) Jest sens jechać z dziećmi? Są jakiekolwiek atrakcje?

To zależy. Dla moich dzieci wyjątkowo wystarczającą atrakcją jest brak szkoły. Do tego woda, piasek i jak to się mówi: „Oprócz błękitnego nieba, nic mi więcej nie potrzeba”.
Dzieciaki warto wcześniej przygotować na taki wyjazd, zadać im pracę w postaci opracowania mini- przewodnika po Malediwach. Niech wcześniej napiszą co chciałyby zrobić na wyspie. Warto dzieciaki zaopatrzyć w specjalne buty do wody oraz maski (https://www.decathlon.pl/p/maska-pelnotwarzowa-do-snorkelingu-dla-dzieci-subea-easybreath-junior-xs/_/R-p-308764?mc=8573246) Dzięki takiemu sprzętowi, będą mogły oglądać podwodny świat, który nie zobaczą nigdzie indziej, a na pewno nie nad Bałtykiem :)

Dla dzieci bardzo atrakcyjna będzie obserwacja przyrody: małe rekiny, kraby, jaszczurki, płaszczki czy nietoperze, które są szczególnie aktywne późnym popołudniem.

11) Jak z chorobami tropikalnymi? Malaria, Zika?

Nie ma obowiązku szczepienia się przeciwko chorobom tropikalnym lecąc na Malediwy. Nigdy nas nie spotkało nic złego na Malediwach, za to ostatnio jak byliśmy w Szklarskiej, to Rita po jednej wizycie w basenie, wymiotowała do 2.00 w nocy. Jak widzicie różnie to bywa.
Malediwy są bardzo czyste, przynajmniej te hotele w których my byliśmy.
Diamond Athuruga dodatkowo ma swoją klinikę i lekarza, który czuwa nad zdrowiem gości.
Oczywiście warto przed takim wyjazdem odwiedzić swojego lekarza jeszcze w Polsce i poprosić o listę podstawowych leków. Ja biorę ze sobą nawet mały nebulizator.

12) Lepiej kupić wycieczkę z all inclusive czy oddzielnie lot i hotel też a all?

Ja nie mam miłych wspomnień z lotami czarterowymi :) więc nie wiem czy będę obiektywna w tym wypadku. Jeżeli macie zamiar lecieć z małym dzieckiem i lot czarterowy jest przez noc, to pewnie lepiej będzie dla Was jak dziecko zapadnie w objęcia Morfeusza i wykupicie pakiet w biurze podróży.
Jeżeli jednak nie lubicie długich lotów „longiem”, to Emirates pisząc po młodzieżowemu „wymiata” i oferuje łóżeczka dla dzieci do 2 roku życia.

Prezentownik cz.I

Zaczęliście już robić świąteczne zakupy? Znam takich co zaczynają gromadzić zapasy już po Wszystkich Świętych i sama tak robiłam, bo przyznam szczerze, że bieganina w tłumie weekend przed Wigilią doprowadza mnie do skrajnie negatywnych emocji

Dlaczego przez internet?

Teraz praktycznie w 80% kupuję w internecie, chociaż kiedyś było to dla mnie nie do wyobrażenia. Jak mogę kupić coś na odległość? Nie dotknąć, nie zobaczyć z bliska i w końcu nie przymierzając danej rzeczy choćby nawet do swojego koloru włosów czy cery?

Czasy w których żyjemy szybko zweryfikowały, jak bardzo zakupy przez internet w moim przypadku okazały się zbawienne. Finalnie zauważyłam całkiem sporo zalet:


  1. Czas, czas i jeszcze raz czas. Mówi się, że czas to pieniądz. A i owszem, ale w moim przypadku, czas to każda dodatkowa bezcenna minuta spędzona z rodziną, a nie tylko na robieniu pieniędzy, czy ich wydawaniu.
  2. Opakowania. Od dłuższego czasu bardzo zależy mi na ograniczeniu do minimum zużycia plastiku w moim domu. Kupując przez internet sprawdzam, czy opakowania są przyjazne środowisku, gdzie znajduje się produkcja danej rzeczy oraz przestałam kupować ubrania w tzw. sieciówkach. Sama jako osoba posiadająca własny biznes zwracam uwagę na opakowania, ubrania szyte są z naturalnych surowców (bawełna, len) oraz posiadają certyfikat produktu neutralnego węglowo. Nawet biżuteria, mimo eleganckiego pudełka, zapakowana jest w tzw. „eco packing” (jak ktoś ma, warto sprawdzić spód pudełka)
  3. Wygoda. W internecie mogę robić zakupy 24h na dobę i mam wszystko w jednym miejscu. Robienie zakupów w kilku sklepach począwszy od kupienia mąki, po zakup tuszu do drukarki czy czapki zimowej dla dziecka oznacza pół dnia spędzonego na jeździe z punktu A do punktu B, a Warszawie do tego korki gratis. 

Oczywiście zakupy przez internet mają jeszcze całe mnóstwo wad. Nie ma tak pięknie i idealnie, ale jednak w moim przypadku korzyści przewyższają ryzyko (choćby nawet to związane z oszustwami internetowymi)

Co do domu?

Od razu chcę podkreślić, że to jest pierwsza część wpisu i tzw „prezentownika” a na drugą zapraszam Was już dzisiaj za jakieś dwa tygodnie. 

Prezenty podzieliłam na trzy kategorie: dla domu, dla niej i dla niego.

To co od dawna cieszy moje oko w domu i myślę sobie, że równie bardzo zadowolona byłabym z takiego prezentu to domki ceramiczne, które można podświetlić tealightem lub zwykłymi światełkami. Z tymi domkami jest trochę tak, jak z długimi cukierkami z czasów mojego dzieciństwa, które wieszaliśmy na choince. Niby nic, a tworzy nastrój i kojarzy się ze Świętami Bożego Narodzenia


Swoją kolekcje domów kupiłam już dosyć dawno w warszawskim Flora Point, ale w internecie jest ich całkiem sporo. Przeszukałam sklepy i domki, czy nawet holenderskie kamienice można zakupić w wielu miejscach jak na przykład:

  1. Zara Home https://www.zarahome.com/pl/mały-błyszczący-domek-bożonarodzeniowy-c0p302310066.html?colorId=250&srch=true Chociaż jak dla mnie ten srebrny brokat psuje całość i domki wyglądałyby o wiele lepiej bez niego w wersji saute.
  2. Mojedekorcje.eu https://www.mojedekoracje.eu/136-do-ogrodu?page=5 tutaj są dokładnie te same domki, które kupiłam we Flora Point i które stoją u mnie na kominku w domu na Warmii.
  3. Mantecodesign- https://mantecodesign.pl/pl/p/lampion-domek-h20cm-kamienica-READER/12760 coś dla miłośników prostych form, czyli kamienica. Bez brokatu, ceregieli i innych zbędnych dodatków. W takiej prostocie tkwi piękno!

Kolejnym świetnym pomysłem dla miłośników domowych, wyjątkowych dodatków będzie taki oto czajnik z podgrzewaczem na herbatę. Swój kupiłam tego lata w Juracie. Próbowałam namierzyć sklep online i oczywiście jak to ja J dla chcącego nic trudnego. http://www.ceramikasopocka.pl


Okazało się, że sprzedawana w Juracie ceramika, tak naprawdę pochodzi z Sopotu, a właścicielem jest Pan Jarosław Hanc, który spędził kilka lat w pracowni ceramicznej w Szwecji. Tam zdobywał kolejne umiejętności, także każda rzecz, która wychodzi spod jego ręki to prawdziwe, ręcznie robione dzieło. Jak dla mnie oprócz samych doznań wizualnych, niezwykle ważna jest funkcjonalność. Czajnik można myć w zmywarce, jest odporny na wysokie temperatury i co najważniejsze: dzięki podgrzewaczowi, herbata jest stale ciepła.

FOR HIM

Nie będę oryginalna, gdy napiszę oczywiście o męskiej biżuterii jako idealnym prezencie na Święta. Tak na prawdę zacznę od dwóch rzeczy, których uważam, że facet nigdy nie będzie miał za dużo, są to: spinki do mankietów oraz poszetki. 

W naszym Sky and Soul mamy naprawdę wyjątkowe spinki z kilku powodów:

- są personalizowane.

- wykonane ze srebra próby 925 (wolne od niklu)

- można je łączyć w zestawy. Na przykład z naszyjnikiem (https://bizuteria.skyandsoulshop.com/pl/sky-soul/7343-naszyjnik-medalion-dowolna-litera-skysoul-srebro-925.html)

Każda biżuteria Sky jest pięknie zapakowana w czarne „eco frendly” pudełko oraz posiada certyfikat jakości. 


Co do poszetki to… No właśnie. Poszetka, poszetce nie równa i warto sprawdzić materiał z którego są wykonane. Moim ostatnim cudownym odkryciem jest Spadiora, która szyje 100% jedwabne poszetki, apaszki oraz chusty dla kobiet we własne autorskie wzory. To nie koniec. Spadiora jako marka jest również bardzo mocno zaangażowana w działalność społeczną, szczególnie tę na rzecz kobiet. Myślę, że nietrudno się domyśleć po poszetce, którą widzicie o nazwie „nazywaj ją jak chcesz” czyli po prostu „cipce” 


Wdzięczny, wysoko jakościowy prezent o jeszcze bardziej wdzięcznej nazwie.

Ostatnia propozycja na prezent jest, uwaga: najdroższa, trzeba na nią długo czekać, ale i najbardziej wyjątkowa pod względem wizualnym jak i jakościowym.

Jakiś czas temu trafiłam na instagramowy profil Steve’a Casino, który robi figurki z… fistaszków i umieszcza je w szklanej kopule. Warto zajrzeć na profil artysty i zobaczyć, jak powstają takie figurki. Uwielbiam go podglądać.

Koszt takiej figurki to około 250-300$ + przesyłka z USA. Możecie zamówić podobiznę swojego faceta lub ulubionego piosenkarza, sportowca, aktora, etc. Czaro ma już w swojej kolekcji trzy takie figurki z różnych jego filmów, jak na przykład postać Jurka Kilera. 


Tanio nie jest, ale ja jestem zwolenniczką kupienia jednego, wyjątkowego prezentu niż miliona: skarpet, gaci i różnych innych średnio przydatnych rzeczy produkowanych w Chinach. Może warto rodzinnie zrzucić się na prezent lub na przykład już kilka miesięcy wcześniej zacząć odkładać pieniądze na coś wartościowego. 

FOR HER

Tak jak w przypadku prezentu dla mężczyzn i tutaj urzekły mnie apaszki oraz chusty, które kupiłam sobie w spadiora.pl Tak naprawdę zamówiłam sobie ją z myślą o Malediwach. Wyjazd szlag trafił, ale przynajmniej mam piękną w 100% jedwabną chustę, która poczeka ze mną do kolejnej wycieczki. Spadiora to cały wachlarz przepięknych wzorów, kolorów i rozmiarów. Jestem przekonana, że każdy znajdzie coś dla siebie.

Oczywiście również w przypadku kobiecych prezentów zachęcam Was do zajrzenia do nas na https://bizuteria.skyandsoulshop.com/pl/ gdzie znajdziecie nasze autorskie wzory biżuterii dla kobiet. Pamiętajcie, że kolory kamieni czy pokrycie możecie konfigurować dowoli.

W ofercie oprócz kamieni szlachetnych mamy jeszcze perły (białe i czarne) oraz cyrkonie. 

Na cały listopad trwa promocja -35%, a jeżeli pragniecie czegoś naprawdę typowo świątecznego, to poczekajcie do 20 listopada, kiedy premierę będzie miał mój nowy projekt biżuterii dla kobiet. Wierzcie mi, że warto poczekać. Szykuję coś pięknego... 

Jak biżuteria, to może puzderko, szkatułka, pudełko lub stojak? Tak jak już wspominałam nie lubię plastiku i unikam go jak mogę. Jeżeli myślicie o prezentach to starajcie się wziąć pod uwagę materiały z których zostały wykonane, na przykład: szkło, drewno, ceramika

Tę szklaną szkatułkę kupiłam już kilka lat temu w Zara Home, zaś modułowe pudełko Stackers podczas jednej z kampanii Westwing. Obecnie znalazłam je w Fabryce Form https://fabrykaform.pl/stackers-szkatulka-na-bizuterie-stackers-potrojna-classic-taupe

Ich zaletą jest wysoka staranność wykonania, magnetyczne zamknięcie i że można w różny sposób je ze sobą łączyć i dokupować pojedyncze moduły. W ofercie Stackers możecie również znaleźć stojak na biżuterię, pudełko na okulary czy kosmetyczkę podróżną. Warto również śledzić kampanie Westwing, bo swego czasu Stackers pojawiał się tam w atrakcyjnych cenach. 

Jeżeli szukacie tańszego produktu, a równie wyjątkowego to może warto rozważyć opcję pod tytułem: „mydło”, ale nie takie mydło kupione w Biedrze( nie ma nic do Biedry), tylko na przykład w https://www.galilu.pl/catalogsearch/result/?order=relevance&dir=desc&q=mydła

Ja uwielbiam kupować mydła w Galilu i jestem od tego absolutnie uzależniona. Po pierwsze, tak jak miała to w zwyczaju moja mama, ja również upycham pachnidła po szufladach i szafkach z ubraniami. Po drugie zwróćcie uwagę na opisy tych mydeł. Każdy znajdzie coś dla siebie, czyli mydło które: nie zawiera oleju palmowego, jest dla wegan, nie jest testowane na zwierzętach oraz charakteryzuje się wyrazistą nutą zapachową np: mięta pieprzowa, bursztyn, lawenda, czarna porzeczka, tuberoza, róża czy gardenia. 

Oczywiście przygotowałam także opcję droższą, ale absolutnie wartą swojej ceny. Niebieski sekretarzyk, czyli mój cukierek zrobiła Ania Dębska, która mieszka w Anglii i wykonuje takie oto cudeńka również dla swoich klientów w Polsce. Ania wyszukuje wyjątkowe antyki, po czym nadaje im drugie życie. Dla mnie niesamowite jest to, że każdy mebel, który pochodzi od Ani ma już swoją historię, naznaczony jest przez przeszłość i widział zapewne więcej niż my...

Ania działa na Instagramie jako @world_of_design_by_anna

Mam nadzieję, że pierwsza część mojego prezentownika podoba Wam się. Już niedługo druga część.

Wasza Ciotka

Jaki kamień szlachetny pasuje do Ciebie?

Uwielbiam jesienne klimaty, szczególnie wtedy, kiedy jest ciepło, słońce otula już lekko przymarzniętą ziemię, a liście przybierają wszystkie odcienie: żółtego, pomarańczowego oraz czerwonego. W weekend postanowiliśmy wyjechać do naszego domku na wsi, a ja wykorzystałam piękną pogodę na zrobienie paru zdjęć biżuterii Sky and Soul. Kolekcji w której znajdują się kamienie szlachetne.

Rita pomagała mi znaleźć liście, te idealne potrzebne do zrobienia fotografii, a Amelia jak zawsze szukała wyjątkowych kamieni. Ona sama jest ich wielką pasjonatką. Moje parapety i półki w domu, nie mają już ani centymetra przestrzeni, bo wszędzie są kamienie.

Wiecie za co jeszcze lubię jesień? Za to, że w listopadzie zaczynają się wyprzedaże, a i my- czyli Sky and Soul nie będziemy gorsi, dlatego do końca listopada czeka na Was aż 35% rabat na całą kolekcję biżuterii Sky and Soul.

https://bizuteria.skyandsoulshop.com/pl/

Kiedy parę miesięcy temu pojawiła się w naszych głowach pierwsza myśl o tym, aby stworzyć własną kolekcję biżuterii chciałam by kamienie szlachetne były ważnym elementem każdej kolekcji. 

Tak naprawdę kamieniami szlachetnymi zaczęłam się interesować parę lat wstecz, dzięki Amelii J W sklepie z pamiątkami za kieszonkowe kupowała pojedyncze sztuki kamieni: jadeit, ametyst, agat czy celestyn. Później znalazłyśmy książkę pt: „Uzdrawiająca moc kryształów” z której dowiedziałyśmy się, jaką energię posiadają dane kamienie szlachetne. Kiedy nam się nudziło lub gdy byliśmy w dalekiej podróży Amelia wyciągała kamienie z welurowego woreczka i układałyśmy do każdego z nich historię: o księżniczkach, magicznych zwierzętach i niezwykłych wędrówkach. Nawet moja mama, która widziała kamienie Amelii, sama opowiadała nam o właściwościach prozdrowotnych, które przekazywano u niej w rodzinie z pokolenia na pokolenie. 

Zacznijmy jednak po kolei, dla tych którzy chcieliby poznać temat kamieni szlachetnych od początku. Co to takiego? Jest to szlifowany i wypolerowany kryształ, minerał lub skała.

Na pewno słyszeliście co nieco o fizyce kwantowej? Ja swego czasu, kiedy miałam więcej czasu, byłam zafascynowana tym tematem, a przede wszystkim zagadnieniem miłości (tuż obok sexu, tak na marginesie) to najsilniejsza energia na świecie.

Nie wiem czy wiecie, ale wszystko co istnieje posiada własną energię, a fizyka kwantowa dowodzi, że wszelka materia na podstawowym poziomie składa się z wibrujących strun energii elektrycznej. Temat ten dotyczy zarówno ciała ludzkiego jak i na przykład kryształów.

Pewnie nawet nie jesteście świadomi, że jesteście znacznie lepszymi wskaźnikami energii, niż myślicie. Kiedyś w to nie wierzyłam. Myślałam, że to kolejne nabijanie ludzi w butelkę w stylu lewoskrętnej witaminy C.

A ile razy zdarzyło się Wam kogoś poznać i nie złapać tak zwanego flow? Nawet ludzie, którzy nie posiadają żadnej wiedzy na tematy związane z energią, mogą poczuć, że nie nadają z kimś na tych samych falach. Ja sama miałam tak wielokrotnie, a nawet jak starałam się utrzymać kontakt, to i tak taka znajomość prędzej czy później kończyła się fiaskiem lub rozczarowaniem.

RÓŻOWY KWARC

Aby można zaliczyć dany minerał, skałę czy substancje pochodzenia organicznego do grupy kamieni jubilerskich muszą one się odznaczać odpowiednimi właściwościami, takimi jak: wytrzymałość, połysk czy bogactwo barw.

Naszyjnik z cyrkoniami i kamieniami naturalnymi

Zacznijmy od mojego ulubionego kamienia szlachetnego, czyli różowego kwarcu. Dlaczego akurat ten skradł moje serce? Powód jest banalny J Różowy kwarc nazywany jest „kamieniem miłości” ale odnosi się nie tylko do uczucia pomiędzy partnerami, ale kochania i szanowania własnej osoby czy otaczającej nas natury. Problem samoakceptacji w czasach social mediów jest spory, dlatego właśnie często noszę biżuterię Sky and Soul z różowym kwarcem, która przypomina mi, że powinnam być dobra i kochająca dla Edyty. Jeżeli nie będę łaskawa i życzliwa dla siebie, to jak mam tego oczekiwać od innych? Jak wierzyć różnym źródłom różowy kwarc pomaga osobom, które mają problem z zaufaniem innym (czyli takim jak ja) lub noszą w sobie urazę spowodowaną wcześniejszymi, przykrymi doświadczeniami. Z tego wynika, że powinnam się z nim nie rozstawać ani na minutę J co też czynię z wielką pieczołowitością i ochotą każdego dnia.
 

Kolczyki koła z kamieniem naturalnym.

Różowy kwarc odznacza się energią, która pomaga budować naszą wewnętrzną harmonię oraz podejmować właściwe decyzje; przede wszystkim te związane z międzyludzkimi relacjami. Podobno dzięki temu kamieniowi szlachetnemu jesteśmy w stanie dostrzec prawdziwe oblicze i intencje innych osób. Jeżeli jesteśmy pozytywnie nastawieni do drugiej osoby, energia ta jest w stanie wrócić do nas zwielokrotniona przyciągając do nas tylko dobre przeżycia.

https://bizuteria.skyandsoulshop.com/pl/kolczyki-sky/7297-kolczyki-kola-z-naturalnym-kamieniem-skysoul-srebro-925.html#/365-kamien-kwarc_rozowy/31-kolor_pokrycia_srebra-pokrycie_zoltym_18k_zlotem

ZIELONY JADEIT

Uważam, że zielony będzie hitem tego lata. Mam nadzieję, że się nie mylę, bo szykuję dla Was trochę nowości w tym kolorze, ale do rzeczy. Jak wierzyć różnym źródłom zielony jadeit odpędza czary i złe duchy, a posiadacza wzbogaca o odwagę i empatię. Uważa się, że noszenie go blisko ciała zapewnia głęboki, spokojny sen oraz szczęśliwe życie.

Zielony jadeit cechuje się soczystym, żywym odcieniem zielonego który jest symbolem witalności. Wyobraźcie sobie, że kiedyś w Chinach wartość zielonego jadeitu była większa od złota czy diamentów. Za to Majowie wkładali jadeitowe koraliki w usta zmarłego, aby strzegły go przez demonami z zaświatów.

Naszyjnik Sky&Soul z jadeitem i skrzydłami.

Nie wiem czy wiecie, ale jadeit to bardzo atrakcyjny i poszukiwany kamień kolekcjonerski. Warto jest zainwestować w drogocenności właśnie z tym kamieniem szlachetnym, gdyż popyt na biżuterię wykonaną z jadeitu wzrasta.

A co z właściwościami zdrowotnymi? Podobno jego największą mocą jest zdolność oczyszczania, czyli poprawiania pracy organów wydalniczych organizmu. Jadeit ma właściwości regenerujące i regulacyjne, szczególnie jeżeli chodzi o stosunek wody do soli oraz kwasów w organizmie.

Zobaczcie jaki piękny jest naszyjnik Sky and Soul z jadeitem

https://bizuteria.skyandsoulshop.com/pl/sky-soul/7296-naszyjnik-skrzydla-z-kamieniem-naturalnym-skysoul-srebro-925.html#/28-kolor_pokrycia_srebra-pokrycie_platyna/366-kamien-jadeit_ciemno_zielony

LAZUROWY CHALCEDON

Ten piękny, głęboko niebieski kamień nazywany jest „kamieniem mówców” gdyż powszechnie uważa się, że dodaje odwagi i elokwencji. Chalcedon ma pomagać w łagodzeniu gniewu i pomagać znaleźć drogę do równowagi wewnętrznej. Ten kamień szlachetny jest mi bardzo bliski, gdyż stosunkowo niedawno dowiedziałam się, że w Tybecie biały chalcedon jest utożsamiany z lotosem, którego kocham, a kwiat ten mam wytatuowany na plecach. 

Chalcedon ma również sporo zastosowań związanych z energią zdrowia. Często stosowany jest w litoterapii, gdyż pomaga zwalczyć niektóre dolegliwości oraz złagodzić bóle. Same wibracje kamienia odpowiadają częstotliwościom czakry gardła, więc jest stosowany w przypadku problemów z astmą i górnymi drogami oddechowymi.

Nazwę kamienia nadało miasto Chalcedon, które znajduje się w Azji Mniejszej. Kiedyś było to największe miasto na sprzedaż i produkcję tego pięknego klejnotu. Starożytne legendy twierdzą, że minerał jest strażnikiem przeszłości. Kamienie mogą zaabsorbować każdą informację i zachować ją przez długi czas. Ja chętnie zamknęłabym wszystkie swoje najpiękniejsze chwile oraz przeżycia w pudełeczku wysadzanym lazurowym Chalcedonem. Z wiekiem nawet te najpiękniejsze wspomnienia potrafią zaniknąć i często w kolejnych latach obrazy z przeszłości stają się mniej wyraźne. Jak na razie zostają mi kolczyki lub naszyjnik z Chalcedonem, ale kto wie? Może kiedyś Amelka zrobi mi puzderko z lazurowym kamieniem.
kiedyś Amelka zrobi mi puzderko z lazurowym kamieniem.
https://bizuteria.skyandsoulshop.com/pl/sky-soul/7294-naszyjnik-z-kamieniem-naturalnym-skysoul-srebro-925.html