Bezglutenowe placuszki kukurydziane z musem śliwkowo-rabarbarowym

Zawsze kiedy widzę w sklepie rabarbar wiem, że następnego dnia zaserwuje mojej rodzince na śniadanie coś, co uwielbiają :) Mianowicie placuszki kukurydziane z musem owocowym. Dzieciaki je kochają i pamiętaj, że dzięki samej mące kukurydzianej dostarczasz swoim pociechom: żelazo, cynk,magnez i foliany. Ponadto jest ona źródłem karotenoidów- naturalnych składników o właściwościach przeciwutleniających.


Składniki:

  • 200 gr mąki kukurydzianej
  • łyżka oleju z pestek winogron lub rozpuszczonego masła klarowanego 
  • szklanka ciepłego mleka (może być roślinne lub możesz w ogóle zrezygnować, jeżeli jesteś alergikiem i zastąpić mleko wodą.) 
  • jajko
  • szczypta soli
  • szczypta cukru
  • szczypta gałki muszkatołowej 
  • łyżka jogurtu
  • trochę wody ( ciasto nie może być za rzadkie ani za gęste)- konsystencją powinno przypominać kisiel :)


MUS:

  • rabarbar- około 150 gr.
  • śliwki jasne- około 150 gr. 


Przygotowanie:

  1. Wymieszaj ze sobą wszystkie składniki. Najpierw do mąki wlej szklankę mleka, łyżkę oleju. Wbij jajko, dodaj sól, cukier, gałkę oraz jogurt. Na sam koniec jeżeli trzeba, dolej trochę wody.
  2. W drugim naczyniu rozpuść masło klarowane. Dodaj posiekany rabarbar i ćwiartki śliwek. Po chwili możesz podlać małą ilością wody, tak aby się nie przypaliły. Mieszaj co jakiś czas owoce, podlewając je wodą, tak aby stały się mięciutkie. Możesz je później zblendować, chociaż z własnego doświadczenia wiem, że owoce po takim duszeniu mają idealną konsystencje.
  3. Na patelni rozgrzej dobrze masło klarowane lub olej. Nakładaj małymi porcjami na patelnie. Zmniejsz moc palnika, tak aby się nie spaliły ;)
  4. Gotowe placuszki odstawiaj na talerz z ręcznikiem papierowym, aby odciągnąć nadmiar tłuszczu. Podawaj z musem, który możesz dosłodzić miodem lub syropem klonowym. Smacznego :) 






Kobiety mojego życia

Jestem kobietą i aż kobietą... Dojrzałą, świadomą, mądrzejszą... Już nie dziewiętnastolatką...... Nie daje się okłamywać i wmówić sobie kolejnych bzdur. Jestem tylko człowiekiem i aż człowiekiem... Czasami mam ochotę, tak jak na tym zdjęciu, schować szkliste oczy za czarnym makijażem. Lubię kiedy ktoś mi mówi: „Nie płacz Ptaszyno.” Staram się nie okazywać światu swoich słabości i na przekór wszystkim jestem sobą. Wraz z upływem lat, staje się coraz większą egoistką... i dobrze! Każda kobieta powinna umieć zawalczyć o siebie, ale i jednocześnie mieć prawo bez tłumaczenia, wylać morze łez... Kiedyś zależało mi na tym, żeby wszyscy mnie kochali i szanowali. Dzisiaj przede wszystkim to ja kocham i szanuje samą siebie. To co myślą o mnie inni jest dla mnie zupełnie nieważne. Niczego już nie oczekuje od drugiego człowieka; wiem, że lepiej być mile zaskoczoną , niż niemile rozczarowaną. 

Już niedługo na imaybebaby.com mój autorski cykl: „Kobiety mojego życia”

Przedstawię Wam sylwetki ważnych i jednocześnie silnych kobiet, które spotkałam na swojej drodze. ich niezwykłe historie i pokaże jak wielka jest nasza moc. To będą prawdziwe, wzruszające, smutne, zabawne, wyciskające łzy, przerażajace i czasami wesołe opowieści. 

W czasach kiedy kobieta- kobiecie wilkiem, chcę pokazać jak bardzo się od siebie różnimy. Nasza różnorodność nie jest jednak powodem do wystawiania sobie wzajemnie negatywnych komentarzy czy wytykania wad. 

Pamiętaj: To co dla Ciebie jest normalne dla kogoś innego może być zupełnie nieznane- a medal ma zawsze dwie strony... 

Słodko- słona, niedzielna rozkosz :)

Zaskocz znajomych  i poznaj łatwy przepis na niedzielny rarytas. Palce lizać!


SKŁADNIKI:


  • Słone masło orzechowe- 150 g
  • Masło osełka- 50 g
  • Czekolada deserowa- 300 g
  • Wafle pszenne (mogą być bezglutenowe)
  • Dodatek na który masz ochotę: drobno siekana żurawina, skórka z pomarańczy, granat… Decyzja należy do Ciebie.
  1. Roztop w 150 gram masła i dodawaj po trochę 300 gr czekolady deserowej. Mieszaj i uważaj, żeby się nie przypaliło. Odstaw aby mieszanka trochę ostygła, po czym dosyp własny dodatek ( żurawina, granat, suszone jabłko, itd).

  2. Roztop około 50 gram masła (osełki), ostudź i wymieszaj ze słoiczkiem słonego masła orzechowego. ( możesz kupić zwykłe masło orzechowe i później trochę posolić).

  3. Do masła orzechowego dodaj pokruszone wafle- około 60-80 gram i wymieszaj. Tak przygotowaną mieszankę wyłóż na spód niewielkiej blaszki. Na całość wylej czekoladę z dodatkiem.

  4. Wsadź do lodówki na minimum 2 godziny. Smacznego!